Często przed sesją macie dużo pytań związanych z naszym spotkaniem. Zarówno Wy, jak i ja, chcemy, aby sesja przebiegła sprawnie, a jej efekty były jak najpiękniejsze. Dlatego przygotowałam ten krótki poradnik. Poniżej kilka rad, które, mam nadzieję, rozwieją Wasze wątpliwości i pomogą przygotować się do sesji.

Dobry humor to podstawa

Nie bez przyczyny piszę o tym na początku. Najważniejsze na sesji jest bowiem Wasze nastawienie! Moja rada: przygotujcie się na wspólny czas pełen bliskości, śmiechu, zabaw i przytulania. Jeśli pokażecie mi Wasze szczęście, zapewniam, że powstaną przepiękne fotografie!

Nie wymagam od Was pozowania, uśmiechów do obiektywu i tym podobnych rzeczy. Wymagam jednego – zaangażowania. W czasie sesji macie być ZE SOBĄ. Nie ze mną, ale ze sobą. Sesja fotograficzna powinna być Waszym czasem rodzinnym. Ja Wam towarzyszę, kieruję Was, podpowiadam, ale to Wy i Wasze gesty, uśmiechy, tworzycie zdjęcia.

W co się ubrać?

Wygoda przede wszystkim

Przede wszystkim ma być wygodnie i po Waszemu. Nie przebierajcie się za kogoś, kim nie jesteście. W ubraniach, które wybierzecie, powinniście czuć się swobodnie, ale też atrakcyjnie – po prostu dobrze. Wasze samopoczucie na sesji jest bardzo ważne! Jeśli czujecie się pięknie i wygodnie, to w czasie sesji nie będziecie rozpraszać się, martwiąc o swój wygląd. Będzie za to miejsce na spontaniczność i naturalność, która na zdjęciach prezentuje się najpiękniej.

Kolory

Aby zdjęcia prezentowały się jeszcze lepiej, dobrze jest przemyśleć kolorystykę ubrań wszystkich uczestników sesji. Wasze stroje powinny do siebie pasować – zarówno kolorystycznie, jak i stylistycznie. Nie muszą to być jednakowe zestawienia! Dobrze sprawdzają się stonowane kolory. Bezpiecznym rozwiązaniem są biele, błękity, beże… Ale! Wszystko zależy od Was. Jeśli na co dzień nosicie barwne stroje, nie wybierajcie na siłę czegoś innego na sesję.

Nadruki, wzory, faktury

Unikamy nadruków na ubraniach. Logotypy i obrazki na koszulkach odciągają niepotrzebnie uwagę od tego, co najważniejsze, czyli od Was i Waszych emocji. Z tego samego powodu lepiej też zrezygnować z ubrań o wyrazistych, mocnych wzorach. Świetnie za to sprawdzą się ubrania gładkie lub z delikatnym motywem. Warto zwrócić też uwagę na fakturę tkanin – swetry z grubymi splotami, delikatne lniane sukienki czy koszule, koronki, dżins,… Wybór ubrań nada charakteru całej sesji.

A co ze stopami?

Na sesję w plenerze wybierzcie wygodne obuwie. Będziemy spacerować, często po nieutwardzonych ścieżkach, biegać z dziećmi po trawie. Panie niech raczej zrezygnują z obcasów!

A w domu? Najlepiej wyglądać będą po prostu gołe stopy, bez skarpetek czy kapci.

Przygotowanie dzieci

Przede wszystkim (!) nie straszcie dzieci sesją. Nie mówcie, że mają być grzeczne i się uśmiechać. To przynosi odwrotny skutek – dzieci będą spięte i zestresowane, a sesja będzie im się kojarzyła z przymusem.

Nasze spotkanie ma być dla Was dobrą zabawą i miło spędzonym czasem. Uprzedźcie dzieci, że przyjdzie do Was ciocia/pani z aparatem, że będziecie się bawić, a przy okazji robić zdjęcia. I tyle wystarczy. Reszta potoczy się sama! Będzie czas na szaleństwa, skoki na łóżku rodziców i podrzucanie do sufitu, ale też na spokojniejsze aktywności – przytulanie, opowiadanie historii lub czytanie książeczki.

W czasie sesji dzieci powinny być wypoczęte i najedzone. Uwzględnijcie porę drzemek, umawiając się ze mną na konkretną godzinę sesji. A na sesję w plenerze zabierzcie jakąś przekąskę i coś do picia. Tak na wszelki wypadek.

Warto jeszcze dodać, że dzieci idealnie wyczuwają nastroje rodziców. Więc jeśli Wy będziecie się stresować, to dzieci też będą czuć się niepewnie, mogą reagować zdenerwowaniem czy złością. Spokojni rodzice to spokojne dzieci! Nie złośćcie się więc, gdy dzieci będą miały słabsze momenty – one się zdarzą, ale to moja rola, by wyłapać te najlepsze chwile.

Przygotowanie mieszkania do sesji domowej

Pochowajcie kable, piloty, ładowarki, butelki po wodzie czy płynie do zmywania, plastikowe kolorowe zabawki (szczególnie te grające i migające) i inne elementy, które mogą wprowadzać bałagan na zdjęciach. Nie chodzi jednak o żadne gruntowne porządki! Usuńcie po prostu z widoku elementy, które nie będą atrakcyjnie wyglądać w kadrze. I nie martwcie się! Często już podczas sesji zdarza mi się coś przestawić/przesunąć, jeśli uznam, że tak będzie się lepiej prezentować.

Gdzie będziemy robić zdjęcia?

Zdjęcia najczęściej robię w salonie, często przechodzimy też do sypialni rodziców czy pokoi dzieci. Od samego pomieszczenia jednak bardziej interesuje mnie światło w Waszych wnętrzach. Gdy przychodzę do Was na sesję, przede wszystkim rozglądam się, gdzie aktualnie jest najlepsze światło i dopiero wtedy sugeruję, gdzie będzie najlepsze miejsce do zdjęć. Może się więc zdarzyć, że będziemy fotografować w jakimś mniej typowym miejscu.

I co dalej?

Po sesji, w ciągu kilku dni, otrzymacie ode mnie galerię kilkudziesięciu zdjęć, z których wybierzecie swoje ulubione kadry. Jeśli spodoba Wam się więcej zdjęć, niż w wykupionym przez Was pakiecie, możecie je dokupić.

Po otrzymaniu Waszego wyboru, przygotowuję dla Was pliki, projekt albumu, drukuję odbitki – zgodnie z wybranym pakietem. Gotowe zdjęcia elektroniczne przesyłam Wam mailem przez wetransfer, natomiast wydruki pakuję i wysyłam lub umawiamy się na odbiór osobisty.