Styczniowy spacer z Basią i Justynką {01/2018}

Piękne słońce w styczniową sobotę zachęciło nas do spaceru. Wzięłam aparat, koc i zabrałam dziewczynki do pobliskiego parku. Było sporo wygłupów i śmiechu. Było też zimno, więc nasz styczniowy spacer okazał się krótszy niż myślałam i skończył się marudzeniem. Śniegu nie było prawie wcale, spadł kilka dni później. Trudno. Zdjęcia w śniegu zrobimy innym razem.

Aha, pluszaki też musiały iść na nasz styczniowy spacer, choć ja miałam ciut inną koncepcję.

Dodaj komentarz